Menu

Weronika & Przemek // sesja narzeczeńska

Zaczęliśmy spacer, kiedy słońce było już dość nisko, a właśnie wtedy daje jedne z milszych efektów. Ale mnie w pamięć zapadło kilka ostatnich kadrów i wspólny powrót pustą drogą. Chłodny wieczór po ciepłym dniu i cisza – pisząc o tym w lutym naprawdę nie mogę się ich doczekać. Weronika napisała do mnie dosłownie chwilę przed ich ślubem i kiedy dziś patrzę na te zdjęcia mam wrażenie, że cały świat dookoła wiedział, co za chwilę się wydarzy. Zapraszam Was dziś po czereśnie (wiśnie? nigdy nie potrafiłam ich odróżniać! :)), słońce, miłość i kilka fajnych wspomnień!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *