Menu

Cześć, jestem Roksana.
Uwielbiam ludzi i ich historie i najlepiej czuję się obserwując je z boku. Jestem obserwatorką, która większość czasu spędza w swojej własnej głowie. Uwielbiam leniwe poranki, kwiaty w słoikach, stare meble i kawę z mlekiem i miodem. Najbardziej wzrusza mnie szczęście, dlatego na ślubach zdarza mi się chować mokre oczy za aparatem. Chcę spotykać dobrych ludzi i zatrzymywać dla nich wspomnienia jednocześnie tworząc swoje własne.

Moje fotograficzne marzenia to czarno-biały reportaż ślubny, plener na polanie wśród porannych mgieł, garnitur lub sukienka (a najlepiej cały ślub!) w kolorze marsali lub butelkowej zieleni i zawsze – piękne historie i wielkie emocje.
W galerii znajdziecie moje ulubione historie, bardzo chętnie poznam również Waszą.
Fotografuję głównie w województwie małopolskim.
W przypadku większych odległości proszę o informację w wiadomości.